wtorek, 3 września 2013

Z cyklu - niedoceniane warzywa i owoce :) - rzodkiew i rzodkiewka

Rzodkiew czy rzodkiewka? A jakie to ma znaczenie :)


Zdrowa kuchnia nie musi być męcząca!
To oczywiste, że nie mamy czasu na komponowanie posiłków zgodnie z tabelami kalorii czy wyliczaniu naszego zapotrzebowania na konkretne składniki.

Możemy za to, włączyć na stałe do jadłospisu pewne produkty.

Skupmy się na rzodkiewce :)

Jej właściwości znane były już w starożytnym Egipcie, a Grecy i Rzymianie wręcz zajadali się „Czerwonymi kulkami”.

Traktujemy ją jako dodatek do kanapek, ze względu na walory smakowe. Tymczasem jest ona zdecydowanie warta większej uwagi.

Zarówno rzodkiew jak i rzodkiewka mają właściwości lecznicze, wpływają korzystnie na czynności wątroby i układu trawiennego. Osoby cierpiące na niedokrwistość, te z problemami skóry, włosów i paznokci również powinny się nimi zajadać :)


Zawierają spore ilości:
  • witaminy C
  • witamin z grupy B
  • kwasu pantotenowego
  • wapnia
  • fosforu
  • potasu
  • magnezu
  • miedzi
  • manganu

A olejek gorczycowy – odpowiedzialny za ich ostry smak – ma silne działanie przeciwzapalne i antybakteryjne. Nalewki z nich robione, zawierają też sporo przeciwutleniaczy.


KIEŁKI RZODKIEWKI – gotowe kiełki lub nasiona na nie przeznaczone można kupić w sklepach zielarskich, ogrodniczych i sezonowo w marketach.

Jeżeli ktoś jest w posiadaniu kiełkownicy ( czy jak to się tam nazywa), to wspaniale. Teraz wystarczy tylko kupić watę i kiełki :) Jeżeli natomiast nie posiadamy takiego urządzenia, możemy bez problemy przygotować je w słoiczku.
Do słoika wsypać kiełki, zalać wodą, słoik przykryć gazą i zawiązać sznurek/gumkę dookoła gwintu słoja. Postawić na miseczce tak aby woda swobodnie do niej spływała przez gazę, ale nie stawiać go bezpośrednio do góry dnem, najlepiej zrobić to pod lekkim kątem. Przelewać kiełki wodą 2-3 razy dziennie i odstawiać tak jak wcześniej :)

Gotowe kiełki są idealnym dodatkiem do jedzenia, można je położyć na kanapkę, dodać do sałatki, surówki, ja dodaję je nawet do sosów. Są naprawdę lekko strawne, a łupinki ich nasion mają bardzo korzystny wpływ na jelita.


Rzodkiew i rzodkiewka podsumowanie:
  • mając niewiele kalorii są zastrzykiem witamin i minerałów
  • regulują pracę przewodu pokarmowego
  • wpływają pozytywnie na skórę, włosy i paznokcie
  • są stymulantem prawidłowej pracy wątroby
  • jedna rzodkiewka ma ok 2 kalorii
  • prędzej najesz się 10 rzodkiewkami niż tic takami :D


W internecie jest pełno przepisów na sałatki i surówki z rzodkiewką, naprawdę może być ona czymś więcej niż tylko dodatkiem do kanapek.


Smacznego :)

Dlaczego faceci lubią chude - jak schudnąć za wszelką cenę!

Dlaczego faceci lubią chude i czy warto chudnąć za wszelką cenę?

 

Zastanawiałam się wielokrotnie, dlaczego tak uparcie chcę schudnąć? Dlaczego, skoro mam BMI w normie?



Dlatego, że wszyscy to robią, bo każdy wizerunek człowieka pokazywany w mediach wszelkiego rodzaju, to masa makijażu, Photoshopa, oraz magia filtrów i oświetlenia. Oni wszyscy mają granicę BMI skrajnie dolną, lub za niską, jedzą waciki z sokiem, a ich praca to między innymi pobyt na siłowni z prywatnym trenerem.





Dlaczego kobiety chcą się odchudzać?




Kobiety od zawsze chciały wyglądać jak najbardziej atrakcyjnie dla mężczyzn, oni natomiast twierdzą, że są wzrokowcami ślepo zapatrzonymi w kolorowe obrazki pięknych kobiet (najczęściej tych jęczących :D) – którymi my nigdy nie będziemy :( No chyba, że któraś ma okazję zorganizowania sobie profesjonalnej sesji zdjęciowej :)



Jak to jest? Jemy warzywka, pijemy wodę, ruszamy się, odmawiamy sobie łakoci, a do pani z kalendarza playboya daleko nam … oj daleko..


Odpowiedź jest bardzo prosta, nie mamy czasu i pieniędzy na dbanie o siebie w ten sposób.

Musiałybyśmy rzucić pracę i zamiast przebywać te 8-12h na swoim stanowisku, spędzać ten czas na siłowni z prywatnym trenerem - $$$$$!, w solarium i na zabiegach kosmetycznych, na które nie stać nawet tych 'lepiej zarabiających'.



Sprzedawanie swojego wizerunku ciałem to pełnoetatowa praca, na którą najprawdopodobniej żadna z nas sobie nie pozwoli. Jestem przekonana, że rzucona w nasz świat modelka, w ciągu pół roku bardziej przypominałaby większość kobiet, które mijam codziennie na ulicy, niż tą którą widuję na wybiegach.

Nie warto katować się negatywnym nastawieniem, po co tracić czas na rozmyślania „O Boże zjadłam dzisiaj 200 kalorii za dużo, na pewno przytyję! „. Nasze życie jest zupełnie inne, często nie mamy czasu, ani składników żeby zjeść zdrowy posiłek, czy zrobić sobie do pracy sałateczkę... i nie jest naszą winą to, że w zakładzie czy biurze automat sprzedaje tylko batoniki i cole.

Jesteśmy tylko ludźmi, tylko i aż. Możemy powoli zmieniać swoje nawyki, tak aby zredukować tłuszczyk, ale w taki sposób abyśmy miały wystarczająco energii na nasze codzienne wyzwania.


Np. moje zapotrzebowanie kaloryczne wynosi 2200 kalorii


Matko Bosko! :P


Średnio dostarczam swojemu organizmowi 1400 kalorii

1kg to 7000 kalorii

Teoretycznie w 10 dni powinnam stracić 1kg – bardzo ciekawe:D



Takie obliczenia nie są jednak sposobem na idealną sylwetkę, wiem bo schudłam 50 kilogramów i mimo ćwiczeń ( na miarę swoich możliwości ) jestem wielkim kalafiorem.



Co zrobić żeby osiągnąć idealną sylwetkę?


Nie liczyć kalorii, tylko się ruszać..

ćwiczyć naprawdę dużo i najlepiej na siłowni.

Wiem, że duża grupa kobiet ćwiczy z Ewą Chodakowską czy Jilian Michaels, ja niestety dostaję świra kiedy słyszę: „Dalej, jeszcze, możesz, trzymaj!”... nie znoszę tego :D



Wprawdzie ćwiczenia dają efekty i nie podważam tutaj absolutnie umiejętności obu trenerek, ale ja nie mogę się zmusić do słuchania tych wrzasków :D Chociaż Ewa jest jednak przyjemniejsza dla ucha niż Jilian :) Po za tym, nie mam miejsca na taki hulańce – wierzcie lub nie.


Nie warto narzucać sobie drastycznych celów, dla przykładu schudnięcia 5 kg w tydzień. Bo po co?

Czy nie byłoby lepiej zachować rozsądek w czasie przygotowywania sobie posiłków, dostarczać sobie wszystkich niezbędnych składników w niskokalorycznych i nisko tłuszczowych pokarmach?

Po prostu zmienić swoje nawyki i nie liczyć na cuda, czy sylwetkę gwiazdy, ale cieszyć się z każdego straconego 0,5 kg.





To chyba najbardziej rozsądne podejście dla kobiet nie mających możliwości wykupienia karnetu na siłownie, a potrzebujących mieć wystarczająco energii żeby pracować, zajmować się domem i dziećmi. Lepiej schudnąć 10 kg w 12 miesięcy, ale mieć przez ten okres, czas i siłę na nasze codzienne obowiązki.



Nasz problem z odchudzaniem



Często poddajemy się ' bo nie udało się schudnąć tyle ile chciałam', 'bo miałam schudnąć do wakacji i mi nie wyszło', ' bo mój facet na mnie nie patrzy'... bez sensu!



Jeżeli Twoja waga ruszyła z miejsca, ruszyła w dół.. moje gratulacje! Nie rezygnuj tylko dlatego, że straciłaś mniej niż chciałaś. Jeżeli Twoje rezultaty mają być rozłożone na dłuższy czas, to nic.. prędzej czy później osiągniesz swoją wymarzoną wagę, nawet jeżeli ma to trwać 6, 12 czy 24 miesiące. 

Jeżeli nie będziesz z siebie zadowolona na sylwestra to możesz wyznaczyć sobie nowy cel, np. lato 2014 :) Ale pamiętaj, jeżeli skomponowałaś sobie nowy jadłospis, trzymaj się jego. Niech będzie Twoim nowym sposobem odżywiania, a nie dietą którą odstawisz w kąt po osiągnięciu celu. 


Podsumowując, nikt nie będzie wyglądał jak modelka na wybiegu, nawet jeżeli osiągnie identyczną do jej, wagę przy identycznym wzroście.



Każda z nas jest inna, piękna w każdym calu i każda z nas zasługuje na podziw :)

Tak samo każda może stracić zbędne kilogramy, ale każda na miarę swoich możliwości.




Za nas wszystkie trzymam kciuki i przesyłam Wam masę pozytywnej energii :)

Wspólne odchudzanie 2013 nie ma być procesem wykańczającym, ma sprawiać przyjemność i dawać rezultaty, nawet te najmniejsze, najważniejsze żeby były :)




Odchudzanie

Jak schudnąć

Jak schudłam

 


poniedziałek, 2 września 2013

Senes na odchudzanie i syndrom leniwego jelita

Na odchudzanie senes

Skąd pomysł na temat o senesie? Otóż wczoraj maszerowałam po tesco w poszukiwaniu herbaty pu erh w kosteczkach, której oczywiście nie znalazłam. Zamiast tego co szukałam, znalazłam cały regał herbat odchudzających i wspomagających odchudzanie, ziółka i senesy w tysiącach wydań.


O zgrozo!




Kto pozwala producentom herbat przedstawiać senes w tak dobrym świetle?!

Nieprawdopodobne, jak bezczelnie manipulują klientami! Wkleją na kartonik z herbatką zdjęcie pół gołej cycatki z talią osy, której figura ma być oczywiście zasługą senesu i cieszą się z ogromnych zysków ze sprzedaży.



Senes jest ziołem, którego wywar należy stosować bardzo krótko i jedynie przy zaparciach.



Skąd wziął się pomysł na odchudzanie senesem?






Zapewne ktoś mądry pomyślał kiedyś, że biegunka = utrata wagi. Oczywiście, technicznie tak to działa, trzeba jednak pamiętać, że takie spadki wagi to przede wszystkim utrata wody. Wymyślono więc wspaniałe nazwy dla herbatek z senesem – slim coś tam, natural slim coś tam, oczyszczanie czy figura. Takie sztuczki bardzo pozytywnie wpływają na sprzedaż, niestety utwierdzają klientów w błędnym przekonaniu, że senes odchudza.




Jeżeli przez długi czas, dzień w dzień będziemy wypijać kubeczek herbatki z senesu najzwyczajniej w świecie rozleniwimy swoje jelita.



Rozleniwić jelita, co to właściwie znaczy?




Otóż senes pobudza perystaltykę jelit, które tak na dobrą sprawę same z siebie powinny przyzwoicie pracować, zwłaszcza przy zdrowej diecie. Oczywiście jeżeli ktoś ma zaparcia, to jest wskazane wypijać kubeczek takiej herbatki raz dziennie, aż do uzyskania skutku – taki pojawia się bardzo szybko.

Wracając do pobudzania pracy jelit, jeżeli nie mamy zaparć nie pijemy niczego z senesem!

Ponieważ bardzo łatwo uzależnić organizm od środków przeczyszczających , a senes takim jest.

Długie zażywanie takich specyfików skutkuje syndromem leniwego jelita, a dalej tym, że bez nich nie będziemy w stanie się wypróżnić. To jeszcze nie wszystko, znam osoby które traktują to z przymrużeniem oka bo „ Co tam! Najwyżej będę piła senes zamiast kawy”.




Ciągłe przyjmowanie środków przeczyszczających nie jest sposobem na leniwe jelita, takie suplementy w bardzo niekorzystny sposób wpływają na cały organizm. Składniki zawarte w pokarmach nie są wchłaniane tak jak powinny, wszelkie leki, tabletki antykoncepcyjne czy witaminowe również 'przepływają' przez cały układ trawienny bardzo szybko i nie zostają przyswojone jak należy.



Mówi się, że błonnik jest miotełką dla jelit, w takim razie senes jest odkurzaczem dla organizmu! Ba! Odkurzaczem przemysłowym...



Nie polecam to bardzo małe słowa, raczej zabraniam bezpodstawnego zażywania senesu pod każdą postacią :D


senes na odchudzanie

herbata z senesem

liście senesu

syndrom leniwego jelita

jak walczyć z leniwym jelitem

sposoby na leniwe jelito

Odchudzanie

Jak schudnąć

Jak schudłam

niedziela, 1 września 2013

Oczyszczanie jelit – szklanka wody na czczo, błonnik pokarmowy, warzywa, owoce i głodówki.

Skuteczny sposób na oczyszczenie jelit

 

Dlaczego ten temat jest tak istotny? 
Ponieważ oczyszczony organizm = dobry start diety.
Należy skupić się tutaj na jelitach, ponieważ to właśnie dzięki nim organizm naturalnie pozbywa się toksyn.

Jest 1 000 500 sposobów na oczyszczanie organizmu, a dokładniej oczyszczenie jelit ze złogów.


Najbardziej skuteczne to :


  1. zażywanie regularnie błonnika czyli:
    • - zarodki pszenne ponieważ oprócz sporej ilości błonnika 16/100 g zawierają niacynę, witaminy E,     B6, kwas foliowy, potas, fosfor, żelazo, magnez, cynk, miedź
    • - łupina babki jajowatej - w tym przypadku należy zjeść łyżeczkę najlepiej na 1h przed posiłkiem,  inaczej składniki posiłku nie zostaną do końca przyswojone. Trzeba też pamiętać o popijaniu dużą ilością wody.
    • - otręby
    • - koper włoski – nie jest tak skuteczny jak w/w. Ale na pewno sprawdzi się jako dodatek do nich.
    • - siemie lniane/len mielony – jeżeli ktoś nie jest w stanie wypić kluski powstałej w wyniku gotowania siemienia lnianego, na pewno będzie w stanie zjeść łyżkę lub dwie mielonego lnu jest on dostępny w każdej aptece lub zielarni, trzeba jednak pamiętać żeby kupić czysty len, bez dodatku suszonych owoców i cukru.

  2. Oczyszczanie wodą:
    • - szklanka wody na czczo – najlepiej z sokiem z cytryny, ale jeżeli danego dnia nie mamy jej pod ręką, można wypić po prostu wodę. Mowa tutaj o dużych szklankach 0,5l koniecznie zaraz po przebudzeniu – nie będę się rozpisywała o efektach, sami je zauważycie :)
    • - picie w ciągu dnia dużych ilości wody (2-3l) – dobrze nawodniony organizm to dobrze funkcjonujący organizm, czyli sprawny metabolizm. Przy odchudzaniu jest niezwykle istotna, ponieważ nie można wtedy dopuścić do utraty wody – waga w takim przypadku nie wskaże nam wiarygodnych wyników.
    • - głodówka – czyli życie przez pewien czas ( im krótszy tym lepszy) o samej wodzie, ja osobiście nie polecam więcej niż 1 dnia, ale znam przypadki ludzi którzy stosują to raz, dwa razy do roku przez ok 7 dni.
3.   Domowe soki owocowo-warzywne
  •     - sok z marchwi i jabłka (nie obranych) zagwarantuje nam sporą poprawę trawienia
  •     -sok z buraków – oprócz tego, że w pozytywny sposób wpływa na pracę jelit, jest naprawdę godny uwagi, wzmacnia odporność, reguluje ciśnienie i pomaga w leczeniu nowotworów.


4.    Oczyszczanie warzywami, owocami i orzechami – w tych jest najwięcej błonnika        
        rozpuszczalnego, witamin i minerałów ułatwiających oczyszczanie:
  • - buraki
  • - fasola szparagowa
  • - bób
  • - chrzan
  • - seler
  • - pietruszka
  • - kukurydza
  • - pomidor
  • - koper
  • - porzeczki
  • - jeżyny
  • - maliny
  • - jabłka
  • - gruszki
  • - śliwki
  • - żurawina
  • - orzechy kokosowe
  • - migdały



I najbardziej inwazyjna – lewatywa, której zwolennikiem nie jestem. Jest to nienaturalny sposób gwałtownego oczyszczania jelita grubego, nieprzyjemny i podkreślam raz jeszcze GWAŁTOWNY.


Oczywiście, nie ma potrzeby włączać wszystkich wyżej opisanych sposobów do codziennej rutyny, wystarczą 2 -4 i gwarantuję, że efekt będzie szybko odczuwalny :)

Dla przykładu, codziennie rano pijemy szklankę wody, po jakimś czasie jest to dla nas tak oczywiste, że bez tego nie potrafimy rozpocząć dnia.
Następnie dodajemy do tego błonnik nierozpuszczalny, czyli łupinę babki jajowatej, otręby lub zarodki pszenne – jeżeli ktoś, tak jak ja, cierpi na zespół jelita drażliwego lub ma endometriozę w jelitach, polecam rozdrobnić te łupinki w młynku do kawy :)
W kwestii warzyw wychodzę z założenia, że każdy stara się włączać je do swojej diety, więc dodam tylko że najlepiej skupić się na tych w/w.
Soki domowe to wspaniałe źródło witamin i minerałów dla całej rodziny, wprawdzie ich przygotowanie jest trochę czasochłonne, ale nie ma potrzeby przygotowywania sobie codziennie 5 litrów soku. Zrobienie 1 szklanki dziennie to żadne wyzwanie, jeżeli natomiast chcemy dogodzić i naszej rodzinie, można sobie postanowić, że soczki robimy 2-3 razy w tygodniu aby nie traktować tego jak karę, a nagrodę :)


oczyszczanie organizmu

od czego zacząć dietę odchudzającą

jak schudnąć

błonnik

nieinwazyjne oczyszczanie organizmu


Odchudzanie

Jak schudnąć

Jak schudłam



sobota, 31 sierpnia 2013

Zielona kawa na odchudzanie – suplement cud!

Zielona kawa- moja opinia

Magiczny środek odchudzający! Kup teraz! Cena już do 10 zł!

Takimi hasłami przekonują nas do zakupu sprzedawcy ZIELONEJ KAWY.

W opisie produktu piszą, że wszyscy inni sprzedają gatunki kawy, które nadają się jedynie do wypalenia, wmawiają nam, że nie jest to oryginalna 'odchudzająca kawa', a jedynie podobieństwa to kolor.

Nasuwa się pierwsze pytanie. Jakim cudem ktoś chciałby mi sprzedać magiczną, odchudzającą kawę za jedyne 10 zł?

Może faktycznie sprzedawcy zależy jedynie pomaganiu otyłym. Mniejsza z tym.

Zacznijmy od tego, kto i dlaczego wypromował zieloną kawę?
Mit o jej wspaniałych właściwościach odchudzających został stworzony przez Dr Oz, prowadzącego The Dr. Oz Show. Talk show prowadzony jest przez lekarza i opracowywany wraz z grupą badaczy, producentów leków (czyli tych którzy na tabletkach z zieloną kawą chcą zarobić) i lekarzy.

Nie będę podważała autorytetu Dr Oz, bo na pewno jest on ogromny, zwłaszcza w stanach. Niestety zielona kawa niczym nie różni się od zielonej herbaty czy wyciągu z pestek winogron, które są np    w Asystor Slim + Cellu. Ma ona właściwości przeciw utleniające i regulujące trawienie – to na tyle.

Kwas chlorogenowy, który podobno jest jednym z podstawowych składników odchudzających zawartych w zielonej kawie, można znaleźć również w zielonych liściach i owocach kawowca, głogu, karczochach, pokrzywie i suszonych śliwkach. Czyli? Dalej możemy popijać zieloną herbatę, bo zawiera ona dokładnie to samo.








Społeczeństwo – nie ukrywajmy – tyje na potęgę. Zmęczeni pracą, znudzeni i źle odżywiający się ludzie, nie będą mieli ochoty iść popołudniu na siłownie. Podkreślam źle odżywiający się, bo w naszych sklepach, marketach a nawet na targach, żywność jest wysoko przetworzona, a owoce i warzywa są ubogie w witaminy i minerały – stosowane w rolnictwie nawozy składają się głównie z 3 pierwiastków – N, P, K – azotu, fosforu i potasu – niestety, pełnowartościowa gleba potrzebuje więcej niż 3 składników aby dać pełnowartościowe plony. Jeżeli gleba jest uboga, to plony też są ubogie.



Ludzie nie mający czasu, siły ani ochoty na zmianę swoich nawyków żywieniowych ślepo poddają się magii marketingu i za wszelką cenę chcą znaleźć specyfik, który bez żadnego nakładu pracy, odchudzi ich w ciągu 30 dni. Osoba zdesperowana, aczkolwiek nie mająca ochoty na dietę, zdecydowanie kupi produkt, który na etykiecie ma napisane ' wspomaga odchudzanie' lub ' odchudzające/a'. Idąc dalej w tym kierunku, dlaczego miałoby paść akurat na zieloną kawę, skoro produktów ' odchudzających' na rynku jest naprawdę dużo? Prawdopodobnie dlatego, że konkretna osoba wypróbowała już większość z nich, bez skutku.

Jest to taki sam fenomen jakim były kilka miesięcy temu, jagody acai.


Zielona kawa – podsumowanie:

  • od czarnej różni się jedynie kolorem i zawartością przeciwutleniaczy - ( tak samo jest z herbatą )
  • nie odchudza, natomiast tabletki z zieloną kawą mogą wspomagać odchudzanie, nie ze względu na zawartość ekstraktu z kawy, ale ziół do nich dodawanych
  • Prowadzący badania nad działaniem kawy Joe Vinson powiedział : „Połknięcie kilku kapsułek ekstraktu dziennie, przy zachowaniu nisko-tłuszczowej, zdrowej diety i regularnych ćwiczeniach, jest bezpiecznym, efektywnym i niedrogim sposobem na zrzucenie kilogramów" -logicznie? Przy ruchu i diecie nisko tłuszczowej każdy mający złe nawyki żywieniowe trochę schudnie.
  • Najwięcej magicznego kwasu chlorogenowy znajdziecie w suszonych śliwkach i zielonych liściach, a nie zielonej kawie
  • statystyki podawane przez sprzedawców tego produktu, te dotyczące wpływu zielonej kawy na pewną grupę ludzi, są zazwyczaj naginane ( jak w przypadku wszystkich innych 'odchudzających” cudeniek), produkt tego typu, przed uzyskaniem zgody na sprzedaż, musi zostać poddany jednej próbie na bardzo niewielkiej liczbie osób. Jeżeli próba nie wykazała szkodliwego wpływu na ich organizmy, produkt może zostać dopuszczony do sprzedaży – czyt. wcale nie musi odchudzić, najważniejsze żeby nie zaszkodził.
  • Jeżeli ktoś stracił kilka kg dzięki zielonej kawie, była to zapewne zasługa ogólnego ograniczenia spożywanych kalorii lub większej ilości ruchu – często kiedy zaczyna się brać suplementy odchudzające, nieświadomie dąży się do tego aby schudnąć więcej niż np.5kg które producent obiecuje na etykiecie.
  • Ma takie same właściwości co zielona herbata
  • Jedyne co na pewno odchudzi to portfel
     
Oczywiście jeżeli ktoś jest zainteresowany wypróbowaniem wyżej opisanego specyfiku, nie widzę żadnych przeciwwskazań. Na pewno nie zaszkodzi :)


odchudzanie

jak schudnąć

na odchudzanie

schudłam 

zielona kawa 





piątek, 30 sierpnia 2013

Woda z cytryną na czczo i błonnik

Codzienne nawyki wspomagające odchudzanie i przyspieszające metabolizm




Zacznę od tego, że nie ma sposobu na zniszczenie komórki tłuszczowej, no chyba że liposukcja :) Te złośliwe komóreczki mogą się co najwyżej zmniejszać, a teoria mówiąca że wytwarzane są jedynie w wieku dziecięcym też zdaje się być fałszywa. Dlaczego? Ponieważ organizmie cały czas funkcjonują preadipocyty , z których mogą powstawać adipocyty, czyli komórki tłuszczowe. Jeżeli stworzymy im odpowiednie środowisko, czyli będziemy:

 

  • jeść za dużo
  • jeść nieregularnie
  • przyjmować za mało płynów
  • spożywać większość produktów wysoko przetworzonych
  • dostarczać sobie za dużo cukrów prostych
  • za mało się ruszać



mamy wielkie szanse na to, że w naszym organizmie pojawią się nowe komórki tłuszczowe.

Ale nie ma potrzeby do obaw, jest kilka sprawdzonych sposobów na utrzymanie wagi, podkręcenie metabolizmu oraz oczyszczenie organizmu.



Zacznę od najbardziej popularnego sposobu, picia codziennie na czczo szklanki wody z sokiem z cytryny.








Napój taki pomaga:

  • pozbyć się toksyn z organizmu
  • regulować procesy trawienne
  • odporność
  • dbać o prawidłowe ciśnienie krwi



Następna na mojej liście jest oczywiście woda, zwiększa ona tempo przemian energetycznych. Zapobiega odwodnieniu, bo jak wiadomo odwodniony organizm znacznie spowalnia, spowalnia dosłownie wszystko, a w tym przemianę materii.

 

Substancje zwiększające temperaturę ciała, czyli kofeina i inne termogeniki. Wyższa temperatura ciała = szybsze spalanie tkanki tłuszczowej. Oczywiście w przypadku kawy, należy ją pić bez mleka i bez cukru.




Bardzo popularna jest też zielona herbata, pomaga ona:

  • pozbyć się toksyn
  • zmniejszyć ryzyko zachorowania na choroby serca oraz niektóre odmiany raka
  • przyspieszyć przemianę materii



Ostre przyprawy są również sprzymierzeńcem dietkowiczów, ponieważ przyspieszają metabolizm, zmniejszają uczucie głodu i sprawiają że szybciej poczujemy się syci.




No i jest jeszcze cynamon, nie wiem jak on działa.. jedni mówią, że poprawia trawienie inni że wzmaga apetyt. Jako że zdania są podzielone 50/50, ja nie będę się podejmowała testowania tej przyprawy :)



Błonnik pokarmowy – tutaj odsyłam do wpisu poświęconemu tylko błonnikowi - http://jakschudlam50kg.blogspot.com/2013/04/bonus-content-i-bonnik.html



W zimne dni, należy pamiętać o dostarczaniu sobie odpowiedniej ilości niacyny. Zacznę najpierw od wyjaśnienia dlaczego jest tak ważna, a następnie przejdę do opisania czym ona w ogóle jest :)

Niacyna pomaga organizmowi utrzymać stałą temperaturę, dlatego w zimne dni zmusza go do wytworzenia większej ilości ciepła, a co za tym idzie spalimy więcej kalorii bo nasz organizm będzie to ciepło utrzymywał :)



Hmmm zanudziłabym Was swoim wywodem o niacynie, dlatego odsyłam do bardzo obszernego artykułu na jej temat - http://www.macierz.org.pl/artykuly/zdrowie/niacyna-witamina_b3-pp-cudowny_eliksir_zdrowia_i_urody.html miłej lektury :)



Znalazłam też swoje notatki dotyczące witamin i minerałów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka, całkiem tego sporo. Dlatego, bardzo proszę, jeżeli ktoś chciałby zapoznać się z ich treścią, proszę o komentarz, a na pewno zajmę się przepisywaniem ich na bloga :)



jak przyspieszyć metabolizm

co jeść żeby poprawić trawienie

cynamon na odchudzanie

ostre przyprawy na odchudzanie

kawa na odchudzanie

woda z cytryną na czczo

Odchudzanie

Jak schudnąć

Jak schudłam

 

czwartek, 29 sierpnia 2013

Dieta Dukana - za i przeciw

 Dieta Dukana


Jak każda osoba walcząca z otyłością i nadwagą, przerabiałam a przynajmniej próbowałam stosować tę dietę. Niestety ze względu na jej koszmarny wręcz wpływ na mój organizm, musiałam podziękować Dr Dukanowi po 2 tygodniach.






Znalazłam tylko jeden plus tej diety, utratę wagi. 

Dieta Dukana - za i przeciw




Niestety spadek masy ciała odbywa się tutaj bardzo nieprzyjemnym kosztem.

Należy pamiętać, że jest to dieta nieracjonalna. Zawarta w jadłospisie bardzo wysoka zawartość białka a niska węglowodanów, powoduje częste oddawanie moczu, a jak wiadomo wszystko co moczopędne i długo stosowane ( jak w przypadku tej diety ) jest bardzo niezdrowe dla nerek.



Znajdziemy także w niej wiele tłuszczów zwierzęcych, których nadmiar prowadzi do miażdżycy.



Przy tak jednolitym jadłospisie, nie można spodziewać się cudów, wprawdzie wiele osób dzięki niej schudło bez efektów ubocznych ( może to kwestia organizmu ), ale zawsze jest ta druga strona medalu, czyli ludzie którzy odpadli po 1 fazie albo w trakcie 2 ( np. ja ), lub drastycznie przytyli zaraz po jej zakończeniu.



Oczywiście bardzo bym chciała, żeby dieta dukana zdziałała u mnie cuda. Niestety jej stosowanie doprowadziło mój organizm do opłakanego stanu, fakt, nie byłam u lekarza i nie zrobiłam morfologii, ale nie trzeba być specjalistą żeby poznać kiedy dzieje się coś złego.



Co się stało?

Po magicznych 7 dniach waga oczywiście spadła o 4 kg i było to niezwykle motywujące, ale...

no właśnie ALE.. miałam takie rozstroje w jelitach, że bałam się wychodzić z domu, nie mogłam zasnąć chociaż byłam bardzo zmęczona i ciągle miałam skurcze. Poza tym , jak pisałam we wcześniejszych postach, mięso nie działa na mnie najlepiej i nie mogłam już patrzeć na drób, a samym mlekiem się nie żyje.



Jestem typowym roślinożercą, więc po 8 dniach byłam w stanie wywęszyć warzywniak, który znajdował się 3 ulice dalej :)



Przeanalizowałam wszystkie za i przeciw, efektem czego było podziękowanie Dr Dukanowi i powrót do warzywek.



Nikt nie jest w stanie zjadać takiej ilość protein, wiem że są one ważnym budulcem w organizmie człowieka. Ale nic samo nie działa, człowiek jest tak stworzony, że z samego białka mięśni nie zbuduje. W takim procesie uczestniczy wiele witamin i minerałów. Do tego wbrew pozorom nadmiar nabiału nie dostarczy nam wystarczającej ilości wapnia, dieta ta zakwasza organizm i z kości jest czerpany wapń aby odkwasić krew, a na ubytku wapna w kościach chyba nikomu nie zależy.



Zresztą.. po co się rozpisywać. Każdy kiedyś widział piramidę żywieniową której podstawami są warzywa, owoce oraz produkty zbożowe. Tak więc logika podpowiada, że ? No właśnie, że dieta która wyklucza podstawowe i najważniejsze pokarmy, musi być szkodliwa.





Wszystkim tym, którzy osiągnęli sukces dzięki tej diecie, serdecznie gratuluje :) I cieszcie się, że wasze organizmy są tak wytrzymałe.. nie to co mój :P



Gdyby była taka .. warzywna odmiana Dukana, na pewno bym się jej podjęła.

Moja nauczka z tego, jakże krótkiego doświadczenia jest następująca. Nie ma diet cud, które są zdrowe, nie ma błyskawicznego i skutecznego odchudzania bez wysiłku i oczywiście NIE MA ŻYCIA BEZ WARZYW :D


Dieta Dukana

faza I

faza II

Diety Dukana

opis efekty opinie 

odchudzanie

jak schudnąć

na odchudzanie

schudłam